O Nas

"W życiu każdego koniarza na zmianę występują okresy: pełnego szczęścia, kiedy to wydaje mu się, że już wszystko o koniach wie, oraz depresji, gdy jakiś koń po raz kolejny pokaże mu, jak bardzo się myli"    autor nieznany

Właścicielkami Ośrodka Jeździeckiego są siostry Kinga i Sandra Stańczak. (Kinga Stańczak-Szulc i Sandra Stańczak-Kwiatkowska).

 

Swoją przygodę jeździecką zaczęłyśmy mając zaledwie kilka lat a wielka pasja trwa do dziś. Marzenia o własnej stajni i szkółce jeździeckiej zaczęły się bardzo szybko, chodząc jeszcze do szkoły podstawowej. Same wówczas należałyśmy do nieistniejącej już szkółki jeździeckiej w Lubiatowie. Jako dzieci byłyśmy zafascynowane jazdą najlepszych jeźdźców na świecie: Marcus Ehning, Ludger Beerbaum, Meredith Michaels-Beerbaum, Rodrigo Pessoa. Zawsze chciałyśmy spędzać jak najwięcej czasu z końmi i rozwijać się pod kątem skoków przez przeszkody. Mając Sandra 12 lat a Kinga 11 lat rodzice kupili nam cudownego kasztanowatego konia Diablo. Wówczas mogłyśmy się przekonać, jak to jest mieć własnego konia (tutaj należy wspomnieć, że to nie tylko same przyjemności, lecz także opieka nad zwierzęciem podczas małych kontuzji). Rozwijałyśmy się startując w zawodach i treningach pod okiem znanych trenerów. Zawsze byłyśmy bardzo pracowite, nie było dla nas rzeczy niemożliwych - swoją pierwszą stajnię zbudowałyśmy własnoręcznie. Od początku dysponowałyśmy tylko i wyłącznie własnymi funduszami, co nie zmieniło się do dziś. Jesteśmy dumne z tego, co udało się osiągnąć, ale na tym nie kończymy, pomysłów wciąż mamy wiele :-)

Ważny jest dla Nas rozwój, zdobywanie wiedzy, samorealizacja i oczywiście szkolenie naszych wspaniałych jeźdźców. Od lat startujemy w zawodach jeździeckich na poziomie C klasy i czerpiemy z tego ogromną satysfakcję.

"Nie odwzorowujemy pomysłów innych, my realizujemy własne wizje"

Budując pierwszą stajnię...